Korčula

Korčula nazywana jest małym Dubrovnikiem. Rzeczywiście miasta są do siebie podobno, lecz więcej je naszym zdaniem różni. I dobrze, bo naszym zdaniem jest to na plus Korčula, którą odwiedzamy często i za każdym razem z wielką przyjemnością. 

Korčula, nabrzeże portowe

Miasto leży na północno-wschodnim krańcu wyspy Korčula i, w przeciwieństwie do Dubrovnika, dostępne jest tylko drogą morską. Mimo to nawet poza sezonem przyciąga rzesze turystów. Dopływając do miasta już z daleka widać charakterystyczną zabudowę oraz mury obronne.

Te w Korčuli są ogólnodostępne, możemy nimi pospacerować dookoła miasta, a w jednej z licznych restauracji i kawiarni, w cieniu rozłożystych drzew schronić się przed upałem i podziwiać przepiękne widoki, liczne statki i jachty przepływające obok na tle Półwyspu Pelješac

Starówka Korčuli wąskie uliczki przypominające układem rybi szkielet, liczne kamienice, pałacyki i kościoły, baszty i bramy. Jedną z najpopularniejszych atrakcji jest muzeum Marco Polo w kamienicy, w której podobno urodził się podróżnik.

Zaletą Korčuli jest również możliwość postoju praktycznie przy samej starówce. Zarówno port zachodni jak i Marina ACI są kilka minut spacerkiem od bram miasta. Zachodniego nabrzeża nie polecamy przy silnych wiatrach i fali, zwłaszcza z kierunków zachodnich.

Korčula, nabrzeże portowe

Marina ACI daje bezpieczne schronienie, należy niestety do najdroższych marin w Chorwacji, a dopłata za katamaran wynosi 100%. Za postój Lagoon 42 trzeba na majówkę zapłacić ok. 1300 kun, w sezonie ponad 1500 kun. Z tego miejsca gorąco polecam lekturę Czy Chorwacja jest droga? 🙂

Korčula, Marina ACI

Wynika to z popularności – późnym wieczorem raczej nie znajdziemy wolnego miejsca. Marina jest aktualnie w przebudowie, może zostanie rozbudowana. Alternatywą jest kotwica w sąsiedniej Uvala Luka (200 kun i kwadrans spacerem) lub w marinie w nieco dalej położonej miejścowości Lumbarda (800 kun + koszt transferu wodą lub lądem). My jednak zwykle korzystamy z Mariny ACI, ze względu na wspomnianą wcześniej bliskość starego miasta, sklepów i knajpek oraz… plac zabaw przy samym porcie 🙂