Zatoka Mrtinovik znajduje się na południowo-wschodnim krańcu wyspy Hvar, zaledwie kilka kilometrów na zachód od Sućuraj. Leży poza popularnymi szlakami lądowymi i wodnymi, przez co nie jest raczej zatłoczona. Kamienistą plażę otacza bujna zieleń. Daje dobre schronienie, choć przy południowo i południowo-zachodnim wietrze do zatoki wchodzi fala. Można kotwiczyć, ale też skorzystać z kilku boi należących do rybackiej restauracji Gambo. Według właściciela, katamaranem można nawet przybić wprost do małego betonowego molo (cuma dziobowa na najbliższej z bojek). Ostatecznie nie próbowaliśmy podejść tak blisko, obłożyliśmy cumy i staliśmy kilka metrów od molo.


Polecamy postój i posiłek w restauracji, o wyjątkowym klimacie i smacznej kuchni, z przyjaznym i pomocnym właścicielem. Stolik można rezerwować (my robiliśmy to przez Facebook). Restauracja nie ma typowej karty, właściciel oferuje “all-inclusive”, gdzie w cenie 250 kun dla dorosłych i 100 kun dla dzieci otrzymujemy kolację z napojami (w tym wino). Pierwszym daniem mogą być np. Skampi na buzara, drugim ryby dla dorosłych i kurczak dla dzieci. Rozsądna cena za posiłek w taki klimatycznym miejscu. Dzieciom bardzo podoba się plaża, żywe ryby i ośmiornice, które w basenie trzyma rybak, a także świetliki, za którymi biegały późnym wieczorem.