Saplunara

Saplunara na wyspie Mljet to urocza dosyć spora zatoka, położona na wschodnim krańcu wyspy Mljet, leżąca praktycznie tuż przy głównej drodze wyspy. Jej liczba stałych mieszkańców nie przekracza trzydzieści osób, zamieszkałych w około dwudziestu domach.

Od strony morza znajduje się charakterystyczna Plaža Limuni. Ma specyficzny kształt laguny, dobrze osłoniętej od fali. Wpłynąć do środka można raczej tylko dinghy. Przy dużym zafalowaniu nie polecam kotwiczenia przed laguną (głębokość powyżej 10m), a raczej postój w zatoce Saplunara i spacer przez las (ok. 30 min).

Wewnątrz zatoki znajdują się dwie piękne piaszczyste plaże Velika i Mala Saplunara z łagodnym wejściem do wody i ciekawą roślinnością np. Perz Sitowy (Elymus farctus). To co nam się szczególnie podobało – mimo piasku woda nie muliła się.

Sama zatoka Saplunara jest nieźle osłonięta od fali, za wyjątkiem kierunku południowo-zachodniego. Natomiast ze względu na fakt, że jest dość duża, nie należy się nastawiać na dobre osłonięcie od wiatru. Ze względu na ukształtowanie brzegów, przy mocniejszym wietrze na bojce może nam nieźle kręcić.

DCIM100MEDIADJI_0838.JPG

Boje należące do restauracji Koda Ante i MS Restaurant, w której byliśmy w maju 2021. Skorzystaliśmy z boi. Mieliśmy trochę wątpliwości co do ceny, dlatego przed kolacją poszliśmy zobaczyć menu. Przywitał nas właściciel. Ze względu na wczesny okres roku i ograniczony wybór, zaproponował dla załogi mix ryb i owoców morza, warzyw oraz sałatek w ustalonej cenie za osobę.

O umówionej godzinie na naszą załogę czekały pięknie przygotowane stoły, jeden dla dorosłych, drugi dla dzieci. Przemiła obsługa serwowała do obu stołów dania, a dla dzieci dodatkowo kelner oprawiał rybę i nakładał wszystkie dania dzieciom na talerze. Ryba była tak smaczna, że wszystkie dzieci bez wyjątku zjadły ze smakiem.

Prawdziwa uczta czekała nas, dorosłych. Dostaliśmy przepyszne i przepięknie podane półmiski z rybami, ośmiornicami, krewetkami i kalmarami, grillowane warzywa, blitwę, sałatki, domowy chleb i oliwę. Każde z tych dań było bardzo smaczne, właściwe przyrządzone i świeże, w ilościach, które trudno było nam przejeść.

Na pewno była to jedna z najdroższych kolacji w Chorwacji jakie jedliśmy. Ale nie można w żaden sposób porównywać zwykłych restauracji do tej. Miejsce, wystrój, profesjonalizm w każdym detalu, to doświadczenie znane z klasowych restauracji a nie knajpek w zatoczkach. Zwłaszcza, że do żadnego z dań nie można było mieć zastrzeżeń. Były po prostu pyszne.